poniedziałek, 17 stycznia 2011

"Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca?" Leszek Kołakowski

Tę bajkę Leszek Kołakowski napisał dla swej córki w 1966 roku. Wówczas jednak książeczka ze względu na nazwisko autora, rewizjonisty usuniętego z partii za nieprawomyślne poglądy, nie mogła być opublikowana. "Czujna cenzura naszej PRL-owskiej ojczyzny nie dopuściła do tego, by utwór, który groził tak złowrogimi skutkami dla całej ludzkości, został ogłoszony" - z właściwym sobie poczuciem humoru pisze Leszek Kołakowski.
Tekst został skonfiskowany. Po księgarni trafił dopiero parę lat temu.
 
Urocza bajka o nosorożcu, który popadł w przygnębienie dlatego, że nie umiał latać. To doskonała lektura zarówno dla dzieci, jak ich rodziców. Dla dzieci będzie to opowieść o tym, że warto siebie akceptować takim, jakim się jest, że istnienie każdej istoty, choćby tak nieporadnej jak nosorożec, ma sens i wartość. Dla dorosłych może to być opowieść o tym, że nie warto całe życie uganiać się za nieosiągalnym, że człowiek naprawdę mądry akceptuje swoje ograniczenia, wykorzystując w pełni talenty, które posiada i czerpie z tego radość.      

"Książka profesora – historyjka zakończona wierszykiem – zawiera naukę prostą i uniwersalną, równie szkodliwą, co nieszkodliwą dla wszystkich systemów politycznych i reżimów świata: zamiast zazdrościć innym umiejętności, których nie posiadamy, lepiej docenić piękno daru, który otrzymaliśmy sami. Nosorożec, zamiast płakać nad brakiem skrzydeł, mógłby na przykład docenić swój róg." (Gazeta Wyborcza,  środa 12 października 2005)

Jakie są uroki posiadania rogu? Przeczytajcie....


Wydawca: Muchomor, rok wydania: 2005, ilość stron: 36 stron, oprawa: twarda

3 komentarze:

  1. Ciekawa książeczka dla dzieci :) Patryczek pewnie by się nią zainteresował... Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno, najlepsze są książeczki, gdzie występują uosobione zwierzątka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeżyłam głęboki szok, kiedy przeczytałam, kto jest autorem tej bajki. Koniecznie muszę do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń