Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

„Biało-czerwone marzenia” Romek Pawlak

Grafika
Podtytuł: Od rozbitego żyrandola do finałów Euro Wydawnictwo: Rebis data wydania: 24.11.2015r. format: 170 * 240 okładka: zintegrowana liczba stron: 184 „Te marzenia, które każdy zawodnik sobie wyznacza w młodości, są zawsze duże i nierealistyczne, wydają się nie do osiągnięcia, ale trzeba w nie wierzyć”. Tak twierdzi piłkarz reprezentacji Polski Sebastian Mila. Nie jeden mały chłopiec marzy o tym, aby zostać tak wielkim piłkarzem. Jednak patrząc na początki karier naszych piłkarzy, w wielu przypadkach, nic nie zapowiadało wielkich sukcesów. Bo każdy przecież kiedyś zaczyna. Zanim Robert Lewadowski zanim został wielkim piłkarzem był niski i słabszy od kolegów. Wojciech Szczęsny zaczynał od akrobatyki, potem był tenis, taniec towarzyski, a w końcu piłka. Łukasz Fabiański zdobywał tytuły w rozgrywkach w ping-pinga. A praktyczne wszyscy zaczynali od kopania piłki na osiedlu, boisku szkolnym czy nawet na pisku. Dopiero potem były miejscowe kluby. W książce poznajemy właś

„Na imię mi Zack” Mons Kallentoft, Markus Lutteman

Grafika
Wydawnictwo: Rebis wydanie: 26.10.2015r. przekład: Bratumiła Pawłowska-Pettersson tytuł oryginału:  Zack oprawa: broszura klejona ze skrzydełkami liczba stron: 392 Proszę Państwa, oto Zack. Zack ma 27 lat i  jest wschodzącą gwiazdą Jednostki Specjalnej Policji w Sztokholmie. Bystry, błyskotliwy, nieustraszony. Działa w duecie ze swoją koleżanką Deniz. Lubi z nią pracować, choć woli w pojedynkę. Nie chce brać odpowiedzialności za nikogo, zwłaszcza kiedy w terenie robi się gorąco. Razem Deniz Zack będzie próbował rozwiązać serię brutalnych zabójstw azjatyckich kobiet. Bestialsko-sadystyczne morderstwa sieją przerażenie w Sztokholmie, nic zatem dziwnego, że opinia publiczna domaga się schwytania sprawców bądź sprawcy. Jednostka Specjalna robi więc wszystko, aby rozwikłać sprawę. Jednakże metody pracy szwedzkiej policy znacznie różnią się od obrazu, jakie znamy z amerykańskich serialów kryminalnych. Mają inne procedury, inaczej wyglądają przesłuchania. Poza tym istnie

„Cyngiel śmierci” Anthony Horowitz

Grafika
Wydawnictwo: Rebis data wydania: 20.10.2015r. tytuł oryginału: Trigger Mortis tłumaczenie: Maciej Szymański oprawa: całopapierowa z obwolutą liczba stron: 280 „Nie dopuść do tego, James. (...) Ocal, kogo masz ocalić. I uważaj na siebie”. [s. 50] James Bond ratuje świat od roku 1953, kiedy to ukazała się pierwsza powieść Iana Fleminga Casino Royale (trzykrotnie potem zekranizowana). Po śmierci Fleminga w roku 1964 kontynuację spisania przygód agenta 007 podejmowało aż 7 pisarzy. Anthony Horowitz jest ósmy, który podjął się tego wyzwania. Wykorzystał on dodatkowo oryginalne i niepublikowane notatki Fleminga. Cyngiel Śmierci nawiązuje bowiem do Goldfingera, stworzonego w roku 1959. James Bond – po pokonaniu milionera i oszusta Goldfingera – wraca do Londynu. Towarzyszy mu zmysłowo piękna Pussy Galore, która pomogła mu odnieść zwycięstwo. Nie dane jest jednak Bondowi nacieszenie się wdziękami Pussy, bowiem nasila się rywalizacja naukowo-techniczna między Związ