piątek, 8 lipca 2011

Urlop :))

Wprawdzie tylko tygodniowy, ale zawsze to coś.  Zmiana klimatu, otoczenia...
Nie zabieram ze sobą telefonu komórkowego, dostępu do internetu też nie będę szukać, ciekawe czy wyjdzie uzależnienie ;)

Tam, gdzie lazur wody łączy się z błękitem  morza,
gdzie zapach lawendy przeplata się z zapachem oliwek,
gdzie popijać beztrosko można rakiję...





13 komentarzy:

  1. przyjemnej podróży i udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie życzę dużo odpoczynku i podładowania baterii:)). Wracaj do nas szybko!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemnych wakacji życzę oraz dużo wypoczynku, a także oczywiście wspaniałych lektur :)
    W Chorwacji byłam rok temu i wciąż czuję ten zapach ziół i lawendy. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpocznij i wracaj szybko!:)
    Miłego urlopu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to życzę udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłego, miłego. Też jestem ciekawa, czy ci wyjdzie uzależnienie od netu? Ja jestem uzależniona i jak tylko zabrakło mi w piątek prądu byłam cała nieszczęśliwa. Ale na wakacjach mam tak wypełniony czas spełnianiem marzeń podróżniczych i pisaniem (nie ruszam się bez laptopa), że nie mam czasu zatęskinć za siecią. A po powrocie będzie cię czekała przesyłka- wygrana w konkursie, którą wysłałam wczoraj. Pozdrawiam guciamal

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny urlop! W Grecji łowiłam kępy lawendy, a tam całe łany będziesz mieć. Co do kafejek internetowych - też się rozglądałam, ale o dziwo! - wdepnęłam tylko raz. Chłoń piękno i radość:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie Ci zazdroszczę tego wyjazdu :) Kocham Chorwację, to mój ulubiony kraj w Europie. Najpiękniejsze krajobrazy, szczerzy i mili ludzie. Byłam tam tylko raz i marzę, że pojechać tam na dłużej :) Baw się dobrze :)
    Czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, Chorwacja jest wspaniała. Parę razy udało mi się tam być i liczę, że jeszcze powrócę. Mają piękne wybrzeże...

    OdpowiedzUsuń