piątek, 27 stycznia 2012

Top 10: dziesięciu ulubionych bohaterów

Top 10 to akcja u Klaudyny, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta.

Ach, ci mężczyźni! Skoro były moje ulubieńce, to teraz - ulubieńcy. Niektóre postacie powtórzą się z rankingu: bohaterowie książkowi, z którymi chcielibyśmy się zaprzyjaźnić, ale pewnych upodobań się nie zmienia.



Pan Cogoito
  
Mój numer jeden! Podmiot liryczny wierszy Zbigniewa Herbarta. Inteligentny, wykształcony, który twórczo przemierza świat, analizuje podstawowe zagadnienia egzystencji, problemy moralne i etyczne. Jest również gorliwym chrześcijaninem, potrafi wyrażać wdzięczność Bogu za piękny otaczający go świat. Zachwyca się również sztuką, dziełami i budynkami. Pogardza jednak zbrodnią, faszyzmem. Jest wierny swoim ideałom, przy czym zachowuje pokorę. 



 
Ignacy Rzecki z "Lalki" Bolesława Prusa

Zagorzały Bonapartysta - a to już jest temat na długie rozmowy, ponieważ podzielam jego pasję. Poza tym ten starszy pan jest niezwykle sumienny, uczciwy, a w stosunku do klientów,  uprzedzająco grzeczny. Uwielbiam takie postacie!




 Grek Zorba Nikosa Kazantzakisa

Kolejny staruszek, ale za to jaki! Młody duchem mężczyzna. Z jednej strony to hulajdusza, dla którego ważne są tylko kobiety, wino i śpiew. Z drugiej natomiast to prosty i niezwykle wrażliwy człowiek, potrafiący zachwycać się pięknem przyrody, a swoje wewnętrzne troski i cierpienia ukrywa radując się życiem. Człowiek mający własną i niepowtarzalną filozofię życia: "postępuję tak, jakbym miał umrzeć w każdej chwili".  

 

Bohun z "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza

Bohun - Kozak, gwałtowny i nieokrzesany. Postać z krwi i kości. Jak kocha to szaleje, jak nienawidzi to zabija. Namiętny, godny pożądania, kwintesencja męskości. A cukierkowaty Skrzetuski niech się schowa. Ale fakt, że mój zachwyt spotęgowała rola Aleksandera Domogarova z ekranizacji powieści.




d'Artagnan  z "Trzech muszkieterów" Aleksandra Dumasa

d'Artagnan dołącza do Atosa, Portosa i Aramisa - doświadczonych muszkieterów w służbie królewskiej. Szybko znajduje w nich uznanie, dorównuje im męstwem bitewnym i ogładą towarzyską. Przyjaźń, poświęcenie, odwaga - takie połączenie cech jest dziś trudno spotykane.




 
 Holden z "Buszującego w zbożu" 

Holden czuje się niezrozumiany przez rówieśników, bo w odróżnieniu od nich, widzi świat głębiej. Nie znajduje zrozumienia też od dorosłych. Wrażliwy młody człowiek, który nie zgadza się ze wszystkim, co go otacza, protestuje przeciwko hipokryzji, bezmyślności, głupocie - przez to jest samotny.


 
Sherlock Holmes

Kolejny inteligent, który pracuje raczej z miłości dla swojego fachu niż dla nabycia bogactwa. Dedukuje i obserwuje oraz mawia "Nigdy nie ufaj ogólnemu wrażeniu, mój drogi, ale koncentruj się na szczegółach".





Woland 

"Mistrz i Małgorzata" to jedna z moich ulubionych książek. Dlatego Wolanad nie mogło tu zbraknąć Wolanda. A "szef" od spraw zła, nie jest taki zły. Można nawet podejrzewać, że działa w imieniu dobra: przecież okazuje się dobroczyńcą Małgorzaty, przecież ocali rękopis o historii Chrystusa.



Conan  Roberta E. Howarda

Moja ostania 'męska' fascynacja. Nieokrzesany barbarzyńca, o sile niedźwiedzia i szybkości pantery, o przenikliwych błyszczących, niebieskich oczach. Żyje pełnią życia, co tam, że posiadał pewne braki w wychowaniu i pozbawiany był wszelkich manier, ale potrafił przetrwać, tam, gdzie większości ludzi, by zginęła. Ponadto potrafił kochać i być namiętnym kochankiem. Ale uwaga, cenił sobie lojalność, a kobietę, która go wydała potrafił wrzucić do szamba ;)

14 komentarzy:

  1. Mamy całkowicie różne spojrzenie na mężczyzn :) Ale Bohuna i u siebie bym umieściła, gdybym mogła stworzyć listę "top 15" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. BOHUN I SHERLOCK!!!!
    Mogłabym podpisać się pod Futbolową, ale tym przyjemniej się czyta coś odmiennego od własnych upodobań:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mężczyźni z "Lalki" to było coś! Lubiłam zarówno Rzeckiego, jak i Wokulskiego :) Sherlocka Holmesa też uwielbiam. Dodałabym jeszcze Gilberta z "Ani z Zielonego Wzgórza" - ach, ten mój sentymentalizm :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja lista wyglądałaby zupełnie inaczej. :) Ale zestawienie bardzo interesujące. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również umieściłam Holdena na mojej liście - jest absolutnie... uroczy, choć chyba nie tak powinnam go odbierać.

    OdpowiedzUsuń
  6. O jejkuu, nie nadążam z tymi TOP 10 :P Bohuna też uwielbiam *_*

    OdpowiedzUsuń
  7. Conan to chyba nie mój typ ;)
    Bohun jak najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe zestawienie :) moje wyglądałoby jednak całkiem inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę, przewidziałam, że i męskie typy się pojawią do pary. Trzy pierwsze - o tak!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Rzeckim i Holdenem mogę się zgodzić. I to nawet bardzo. : )

    OdpowiedzUsuń
  11. A jaki ciekawy obraz dałoby połączenie cech wszystkich tych bohaterów- czy byłby to twój ideał?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ci mężczyźni na pewno nie są moimi ideałami ;) po prostu w pewien sposób zafascynowali mnie. Ale rzeczywiście, z połączenia niektórych cech tych bohaterów - wyszedłby prawie ideał :))

    OdpowiedzUsuń