środa, 9 maja 2012

oTAGowana

Alison wytypowała mnie do kolejnej zabawy, która bardzo szybko rozprzestrzeniała w blogosferze. Szczerze - to nie za bardzo miałam na nią ochotę, ale skoro brałam udział w innych, to jeszcze w jednej nic mi nie zaszkodzi. Tak więc dziękuję za wytypowanie.

ZASADY

1. Każda oTAGowana osoba ma za zadanie odpowiedzieć na 11 pytań zadanych przez "Taggera" na swoim blogu.
2. Po udzieleniu odpowiedzi na zadane pytania, wybierasz i wymieniasz kolejnych 11 osób do oTAGowania.
3. Tworzysz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu zapisując je w swoim poście.
4. Nie oznaczaj oTAGowanych już osób.
5
. Poinformuj oTAGowane przez Ciebie osoby o tym, że zostały zaproszone do zabawy.



  1. Jaką książkę poleciłabyś każdemu, niezależnie od jego preferencji czytelniczych?
Stephen R. Covey "Siedem nawyków skutecznego działania"

 

Covey skupia się na szlifowaniu charakteru. To właśnie charakter decyduje o tym, jacy jesteśmy i co możemy osiągnąć. Według Coveya charakter to zbiór przyzwyczajeń. Trzymając się określonych zasad będziemy w stanie osiągnąć w życiu znacznie więcej, wpływając na nasze przyzwyczajenia, poprawiając kluczowe elementy charakteru i nawyki.

Poniżej jeden z jego schematów
 2.  Wolisz czytać historie, które mogłyby zdarzyć się naprawdę, czy też takie, które mają prawo bytu wyłącznie w wyobraźni?

Pół na pół - tak dla równowagi.

3. i 4.  Większość z nas prowadzi tutaj blogi z recenzjami przeczytanych książek, często współpracując z najróżniejszymi wydawnictwami. Wyobraź sobie, że jedno z nich właśnie zaproponowało Ci wydanie własnej książki. Czy podjęłabyś się takiego zadania, zdając sobie sprawę, że napisanie dobrej książki może zabrać nawet kilka lat? Jeśli tak, to o czym chciałabyś napisać? 

Pewnie, że bym się podjęła. I wcale napisanie książki nie musi trwać wiele lat. C.S. Lewis pisał swoje książki bardzo szybko, niektóre powstawały w przeciągu paru tygodni, a są w mistrzowski sposób napisane. A czym miałaby być, o życiu oczywiście :)

5.  Koty to zwierzęta, które na dobre zadomowiły się w naszym książkowym świecie. To one towarzyszą wielu znakomitym pisarzom, zamieszkują małe księgarnie i antykwariaty, zasiadają na naszych kolanach, ilekroć otworzymy książkę. Czy Twoim zdaniem jakiekolwiek inne zwierze mogłoby zagrozić ich pozycji?

Nie. Kotom żadne zwierzę nie zagraża.

6.  Książka, która aż prosi się o ekranizację to...

Konkretnej to nie mam, ale książki H.Murakamiego z pewnością zasługują na nie jedną ekranizację.

7.  Do dziś pamiętam, jak będąc uczennicą podstawówki kupiłam romansidło dla dorosłych i w obawie przed reakcją rodziców czytałam je wyłącznie nocą z latarką pod kołdrą... Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się ukrywać przed innymi książkę, którą właśnie czytałaś?

Nie przypominam sobie, żeby ukrywać przed kimś książki. Raczej wszystkie mogłam czytać legalnie, nawet te "dla dorosłych".

8.  W tym tygodniu odkryłam, że naprawdę dobrą książkę jestem w stanie czytać dosłownie wszędzie, nawet ćwicząc w klubie fitness. A Ty – potrzebujesz do czytania ciszy i spokoju, czy też potrafisz czytać niezależnie od okoliczności?

Ciszy i spokoju nie potrzebuję. Wręcz odwrotnie to czytanie mnie wycisza, wprowadza w błogi nastrój i koi negatywne myśli nagromadzone w ciągu dnia.  Czytanie podczas ćwiczeń w klubie wydaje mi się trochę niewykonalne. Najlepiej mi się czyta leżąc na leżaczku na łonie natury, ale oczywiście bywały takie książki, które wciągnęły mnie tak bardzo, że czytałam podczas gotowania obiadu. Niestety wtedy jakoś obiadu pozastawiała wiele do życzenia, bo albo przesoliłam, albo coś wykipiało, albo się rozgotowało. 

9. Jeżeli posługujesz się nickiem, zdradź proszę dlaczego go wybrałaś, jeśli go nie masz, zastanów się, jaki nick najbardziej by do Ciebie pasował.

Bibliofilka - nick zaczerpnęłam z książki Waldemara Łysiaka "Empireum" i "Wyspa zaginionych skarbów". Tam autor bardzo szeroko rozpisuje się o bibliofilstwie, które łączy też z swoistą 'manią' przesladowczą. Do rasowego bibliofila bardzo dużo mi brakuje, ale przyjemnie jest choć tak się nazywać.

10. Wyobraź sobie, że w ciągu 24 godzin musisz pożegnać się ze wszystkimi książkami, jakie posiadasz. Co byś z nimi zrobiła?

Znalazłabym wersję elektroniczną wszystkich książek i wgrała do swojego czytnika.

11. Uporządkowane według autorów, obłożone papierem tak, by ich okładki nie brudziły się przy czytaniu a może upchane do granic możliwości, ze względu na ograniczone możliwości przestrzenne – jak wygląda Twoja biblioteczka? Pytanie z opcją wstawienia zdjęcia...
 
Ostatnio miałam taki dylemat, ponieważ musiałam zakupić kolejny regał, jak układać książki na tymże regale - autorami, wydawnictwami, gatunkami czy kolorystyką. Wychodzę z założenia, że moja biblioteczka musi robić wrażenie, dlatego odpada upychanie ich do granic możliwości, a tym bardziej obkładanie ich w okładki, papier (nigdy w życiu). Ma być przejrzyście, równiutko, zachwycająco.


----------------------------------------

A to moje propozycje pytań:
1. Książka, która zmieniała Twoje nastawienie do życia.
2. Książka, która tak bardzo Ci się nie podobała, że ją odłożyłaś.
3. W której książce przeczytałaś pierwszy raz opis jakieś sceny erotycznej? 
4. Cytat, który mógłby wisieć nad Twoim łóżkiem?
5. Szlachetny d'Artagnan, nieokrzesany Bohun, hulajdusza Grek Zorba, czy prostolinijny, twardo stąpający poz ziemi  Bogumił Niechcic z "Nocy i dni" - który zdobyłby Twoje serce?
6. Jane Eyre, Barbara Niechcic, Ania Shirley, czy Scarlett O'Hara - która z bohaterek mogłaby być Twoją przyjaciółką?
7. Ulubiony kryminał to...
8. Fantastyka - tak, nie, zdecydowanie tak, zdecydowanie nie, czy czasami?
9. Ulubiona ekranizacja to...
10. Książka, którą na pewno kupiłabyś swojemu dziecku.
11. Jesteście zwolenniczkami kawy czy herbaty? I jakiej konkretnie? 


Typuję do zabawy:
Beatę   Słowem malowne
Książkowca  Dom z papieru  wybacz:)
Nati  Recenzje Nati 
Izę  Filety z Izydora  


7 komentarzy:

  1. Układać książki kolorami, bardzo ciekawe ;) Moje stoją alfabetycznie. A osobno poezja, literaturoznawcze, religijne, literatura faktu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo za zaproszenie, ale nie dam rady. Permanentny brak czasu przy dzieciach. Urywam na czytanie i pisanie opinii ile się da, ale na to już mi szkoda. Przepraszam!Ale wybrałabym Szlachetnego d'Artagnana, przyjaciółkę Ania Shirley, a ulubioną ekranizację polską "Nad Niemnem", zagraniczną "Duma i uprzedzenie", "Północ południe" i "Cranford". Pijam herbatę i kawusię, DOBRĄ:)fantastyki już nie czytam, a kryminały tylko klasyczne.

    A Odpowiedzi rzeczywiście ciekawe:)

    Dziękuję bardzo za pamięć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że jednak przekonałaś się do tej zabawy. Bardzo ciekawe odpowiedzi. Przyznaję, że "Siedem nawyków skutecznego działania" to tytuł który prawdopodobnie bym zignorowała, bo sceptycznie podchodzę do wszelkich tego typu poradników, ale skoro uważasz, że to taka dobra pozycja, może warto sie za nią rozejrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Udało mi się zwalczyć wirusa o nazwie TAG;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, padło i na mnie. :) A myślałam, że mi się upiecze. :) Serdecznie dziękuję za zaproszenie! Na pewno skorzystam, acz nie wiem kiedy znajdę chwilkę, by wyskrobać odpowiedzi. :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za zaproszenie do zabawy.:) Zmierzę się po zamknięciu tygodniowego kieratu. Chociaż czas działa na moją niekorzyść, bo wszyscy się chyba już zaszczepią przeciw wirusowi. Nic to. Dobrze, że nie wymyśliłaś pytań typu zniknięcia biblioteczki w ciągu doby, bo bym zapłakała się na śmierć. Do poczytania w weekend:)

    OdpowiedzUsuń