piątek, 1 sierpnia 2014

„Chłopak z Warszawy” Andrzej Borowiec

Wydawnictwo: Rebis
data wydania: 29 lipca 2014r.
tytuł oryginału: Warsaw Boy
tłumaczenie: Klaudia Stefaniak, Jacek Środa
oprawa: twarda z obwolutą 
ilość stron: 432





Pomysł na książkę narodził się już pod koniec roku 1944, kiedy to autor, leżał ranny w szpitalu obozowym dla jeńców wojennych w Niemczech. Oprócz własnych przeżyć - 16-letni Andrzej - spisywał też wywiady z innymi ludźmi, rannymi w Powstaniu Warszawskim. Jednak ostateczny kształt jego wspomnieniom, dopiero po 70 latach, pomógł mu nadać wieloletni przyjaciel i współpracownik brytyjskiego "Observera" - Colin Smith. Andrzej Borowiec po wojnie pracował jako korespondent dla największych międzynarodowych agencji prasowych. Obaj pisarze, mieszkający obecnie na Cyprze, poznali się w lat 70. ubiegłego wieku podczas wojny libańskiej. Do tematu wspomnień z II wojny powrócili jednak dopiero 4o lat później, gdy Borowiec zwrócił się do Smith'a z prośbą o zdegradowanie autobiograficznej powieści, którą napisał z myślą o anglojęzycznym czytelniku. Książka najpierw okazała się w Wielkiej Brytami, teraz mamy wydanie polskie.

Andrzej Borowiec urodził się w Łodzi w roku 1928 jako syn pułkownika Wojska Polskiego. Po śmieci Piłsudskiego część oficerów odsunięto do rezerwy, w tej grupie był też ojciec Andrzeja. Przeprowadzili się z Kielc do Makowa Podhalańskiego. W tym górskim miasteczku autor spędził swoje dzieciństwo. Na parę dni przed wybuchem II wojny światowej, ojciec wywiózł chłopca do swojego brata do Lwowa, sądząc, że tam będą bezpieczniejsi. Bowiem Maków Podhalański znajdował się blisko słowackiej granicy, gdzie niemieccy żołnierze kumulowali swoje siły. Jednak Lwów okazał się bardziej niesprzyjającym miastem, 11-letni chłopiec przeżył tam oblężenie i okupację miasta, najpierw przez Niemców, potem przez Rosjan. Razem z przybraną matką udało mu się wrócić do Makowa. Jednak po śmierci ojca w roku 1942, przeniósł się do Warszawy, zamieszkał z matką i przybranym bratem. Tutaj zaczęła się jego przygoda z Szarymi Szeregami. 

Wspomnienia Borowca są bardzo dokładnie, momentami z dużą dozą dosadności. Opisuje w nich ludzi, jakich spotkał, ich walkę z codziennością wojny oraz czyni tu dygresje historyczne. Robi wzmianki o śmierci Sikorskiego, o armii Andersa walczącej pod Monte Cassino czy też podaje krótkie notki biograficzne niemieckich oficerów. Miało to przybliżyć i dać lepszy obraz zrozumienia, anglojęzycznym czytelnikom, realiów polskiej rzeczywistości wojennej, codziennej walki, zmaganiu się z okrutnym losem.

Jak na pamiętnikarską relację mało tu uczuć i emocji autora. Może dlatego, że sam zaznacza, że nie jest zbyt wylewany i raczej chłody w okazywaniu uczuć. Jednak to, co opisuje wywołuje u czytelnika ogromne emocje. Przeraża przede wszystkim okrucieństwo, bestialstwo oficerów niemieckich i rosyjskich na ludności cywilnej. Rzeź na Woli dokonana przez odziały Reinefartha, jego słynne słowa: „Co mam zrobić z tymi wszystkimi cywilami? Mamy mniej amunicji niż więźniów”, a potem marsz oddziałów Dirlewangera (złożony z przestępców i degeneratów) oraz Kaminskiego w dużym są teraz argumentem dla historyków, którzy stawiają pytania, co do sensu wybuchu powstania.

Andrzej Borowiec tutaj nikogo nie ocenia, choć parę razy stawia pytania, czy polscy dowódcy dobrze wszystko przemyśleli podejmując takie, a nie inne decyzje. Bo skoro za każdego zabitego Niemca rozstrzeliwano 50 polskich zakładników, ludzi często bezcennych dla przyszłej odbudowy powojennego państwa. A w wyniku samego powstania śmierć poniosło prawie ćwierć miliona Polaków, miasto zostało praktycznie zrównane z ziemią, gdzie straty wojsk niemieckich wyniosły około 1,6 tysięcy żołnierzy. Inna sprawa to udział dzieci w powstaniu, tu też samego autora (choć 16-latkowie to niby już nie dzieci), ale "praca" w roli kuriera, przenoszenie broni, schodzenie do kanałów, czy można to wszystko skwitować prostym wyrażeniem „bo takie były czasy”, „bo powstanie musiało wybuchnąć?”. Jednoznacznie trudno odpowiedzieć, ale osobiście przychylam się do grupy historyków, takich jak: Piotr Zychowicz czy profesor Krzysztof Komorowski, którzy krytykują dowódców Powstania Warszawskiego, za to, że popełnili szereg strategicznych błędów, które doprowadziły do klęski. Choć dziś - w 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego - trudno o tym dyskutować. 

Urodzony w 1928 roku "Zych" (konspiracyjny pseudonim Borowca) opisuje w nim swoje dzieciństwo w Makowie Podhalańskim, pierwsze dni wojny w

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Rebis za co bardzo dziękuję.
gdy Borowiec zwrócił się doń z prośbą o pomoc w redakcji autobiograficznej ksi

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
lat później, gdy Borowiec zwrócił się doń z prośbą o pomoc w redakcji autobiograficznej książki, którą napisał z myślą o anglojęzycznym czytelniku.

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
ił 40 lat później, gdy Borowiec zwrócił się doń z prośbą o pomoc w redakcji autobiograficznej książki, którą napisał z myślą o anglojęzycznym czytelniku.

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
pisarze, mieszkający obecnie na Cyprze, znają się od wielu lat. Po raz pierwszy spotkali się w latach 70. ubiegłego wieku w czasie wojny libański

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Obaj pisarze, mieszkający obecnie na Cyprze, znają się od wielu lat. Po raz pierwszy spotkali się w latach 70. ubiegłego wieku w czasie wojny libańskiej.

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Wspomnienia Borowca, po wojnie pracującego jako dziennikarz dla największych międzynarodowych agencji prasowych, zostały zredagowane przez Smith'a, który ma na swoim koncie kilka znanych książek historycznych z okresu drugiej wojny światowej a także biografię najsławniejszego terrorysty dwudziestego wieku Carlosa "Szakala".
Obaj pisarze, mieszkający obecnie na Cyprze, znają się od wielu lat. Po raz pierwszy spotkali się w latach 70. ubiegłego wieku w czasie wojny libańskiej.


Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firef
Wspomnienia Borowca, po wojnie pracującego jako dziennikarz dla największych międzynarodowych agencji prasowych, zostały zredagowane przez Smith'a, który ma na swoim koncie kilka znanych książek historycznych z okresu drugiej wojny światowej a także biografię najsławniejszego terrorysty dwudziestego wieku Carlosa "Szakala".
Obaj pisarze, mieszkający obecnie na Cyprze, znają się od wielu lat. Po raz pierwszy spotkali się w latach 70. ubiegłego wieku w czasie wojny libańskiej.


Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Wspomnienia Borowca, po wojnie pracującego jako dziennikarz dla największych międzynarodowych agencji prasowych, zostały zredagowane przez Smith'a, który ma na swoim koncie kilka znanych książek historycznych z okresu drugiej wojny światowej a także biografię najsławniejszego terrorysty dwudziestego wieku Carlosa "Szakala".

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Wspomnienia Borowca, po wojnie pracującego jako dziennikarz dla największych międzynarodowych agencji prasowych, zostały zredagowane przez Smith'a, który ma na swoim koncie kilka znanych książek historycznych z okresu drugiej wojny światowej a także biografię najsławniejszego terrorysty dwudziestego wieku Carlosa "Szakala".

Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-borowiec-zadna-pozniejsza-wojna-nie-byla-tak-porazajaca,nId,1472487#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

1 komentarz:

  1. Tematyka Powstania Warszawskiego bardzo mnie interesuje, dlatego w wolnej chwili rozejrzę się za tą książką.

    OdpowiedzUsuń