niedziela, 6 września 2015

„Historia Polski 2.0: Polak potrafi, Polka też... czyli o tym, ile świat nam zawdzięcza” Jan Wróbel, Ewa Wróbel

Wydawnictwo: Znak Horyzont
data wydania: 27.08.2015 r.
oprawa: miękka
liczba stron: 192






W tej niewielkiej książęce można znaleźć kilka nieszablonowych życiorysów. Autorzy bowiem postanowili przypomnieć światu dokonania kilkunastu Polaków, stąd taki tytuł. Niektóre postacie zrobiły oszałamiającą karierę i świat o nich pamięta do dziś, a o niektórych zapomnieli nawet Polacy.

Już od pierwszych stron udziela się czytelnikowi pasja, z jaką piszą autorzy. Jan i Ewa Wróblowie - prywatnie małżeństwo, ale oboje zawodowo uczą w szkole. Czytając kolejne króciutkie "opowieści" o danych postaciach (pisze opowieści, bo nie można nazwać tego typowym życiorysem), można poczuć się jak na ciekawej i inspirującej lekcji. Widać, słychać i czuć, że oboje Państwo Wróblowie są nauczycielami z powołania, że potrafią, tak opowiedzieć historię, aby ona zaciekawiła, zainspirowała uczniów i pozostała w pamięci na długo. 

Ale wracając do treści. Znalazły się tu opowieści o 43 naszych rodakach, które wpłynęły na losy świata. To dość duży wór, do którego wrzucono takie  nazwiska jak: Maria Skłodowska-Curie, Wanda Rutkiewicz, Irena Sendler, ale i jest Anna Dymna, Janina Ochojska, czy Henryk Jordan (doktor, od którego nazwiska wzięły się ogródki jordanowskie). Zbiór zatem dość różnorodny, pojawiają się postacie żyjące współcześnie i osoby zmarłe. Każda postać jest dodatkowo przedstawiona na ilustracji, bądź w historyjce obrazkowej, ponadto ciekawym pomysłem są wypowiedzi internautów, zaczerpnięte z forum. Choć nie da się ukryć, że to dość sprytne i wymijające posunięcie ze strony autorów, gdyż tym samym nie wyrażają oni własnego zdania o danej osobie, tylko w usta internautów włożyli opinię. Osoby żyjące również są opisane dość "ostrożnie", w ten sposób, aby nikogo nie urazić, a raczej żeby zbytnio nie oceniać. Mnie najbardziej zaciekawiły życiorysy mniej znanych osób, tych zapomnianych przez Polaków. 

To bardzo ciekawa pozycja i bardzo patriotyczna. Przybliża ona nam życiorysy fascynujących postaci, które zrobiły spektakularne kariery, dokonały niezwykłych odkryć, przełomowych dokonań. Napisana z przymrużeniem oka, z dużą dawką humoru i okraszona faktami, których nie wyczyta się w Wikipedii, czy wielotomowych encyklopediach. „Będziesz płakać ze śmiechu. Będziesz pękać z dumy. Bo świat je Made in Polnad” - tak zachęcają autorzy i ja również polecam. 


1 komentarz:

  1. Bardzo podoba mi się pomysł na ten cykl, póki co obie wydane książki były bardzo przyjemne, różnorodne i ciekawe. Jest to jakiś pomysł, żeby nie tylko przemycić trochę historii, ale i zachęcić - do szperania, zainteresowania tematem, no i do dumy z naszego kraju! Mam nadzieję, że pomysł zostanie dobrze wykorzystany. :)

    OdpowiedzUsuń