Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2013

„Życie, piękna katastrofa” Jon Kabat-Zinn

Grafika
Wydawnictwo: Czarna Owca data wydania: 14 sierpnia 2013 tłumaczenie: Dariusz Ćwiklak tytuł oryginału: Full Catastrophe Living oprawa: broszurowa liczba stron: 592 W filmie Nikosa Kazantzakisa "Grek Zorba" pojawia się pewien dialog. Młody towarzysz Zorby pyta go w pewnej chwili: "Zorba byłeś kiedyś żonaty?". Na to Zorba odpowiada: "A czyż nie jestem mężczyzną? Oczywiście, że byłem żonaty. Żona, dom, dzieci, wszystko... pełna katastrofa". I to wcale nie było narzekanie, że małżeństwo i dzieci to katastrofa. Zorba w tej odpowiedzi zawarł szacunek dla bogactwa życia i nieuchronności wszystkich jego dylematów, żalów, tragedii i ironii. "Tańczy" w wichrze pełnej katastrofy, celebruje życie, śmieje się z siebie, nawet w obliczu osobistego upadku i porażki. Dzięki temu nigdy nie jest zbyt długo przybity, nie pokona go ani świat, ani jego własna bezmyślność. Dla niego zmierzenie się z pełną katastrofą oznacza odnalezienie

„Mroczna wieża” Clive Staples Lewis

Grafika
Wydawnictwo:   Esprit data wydania:  24 września 2013 tłumaczenie:  Aleksandra Motyka liczba stron:   272 oprawa: miękka ze skrzydełkami C.S. Lewis należy do najukochańszych moich pisarzy. Odkąd zdobył moje serce "Smutkiem", pochłaniam wszystko, co wyszło spod jego pióra. Nie sądziłam również, że są jeszcze teksy, które nie ujrzały światła dziennego. A tu proszę - niespodzianka. Pojawia się kolejna publikacja. Historia utworów Lewisa umieszczonych w zbiorze pt. "Mroczna wieża" jest niezwykła. Te niepublikowane dotąd teksty zostały ocalone przed zniszczeniem, spaleniem wręcz, przez sekretarza Lewisa, Waltera Hoopera. To on, jako zagorzały fan swojego pracodawcy, uchronił pożółkłe maszynopisy przed unicestwieniem. Tytułowa „Mroczna wieża” to niedokończony utwór, który – jak sugeruje Hooper – jest kolejną częścią trylogii międzyplanetarnej („Z milczącej planety”, „Perelandra” i „Ta ohydna siła”). Opowiada o pewnym wynalazku   - n

„Kąpiąc lwa” Jonathan Carroll

Grafika
Wydawnictwo: Rebis wydanie: p aździernik 2013 tłumaczenie: Jacek Wietecki tytuł oryginału: Bathing the Lion oprawa: twarda liczba stron: 320 Kraina snu jest jak plac zabaw, na którym zerwana z więzów rzeczywistości wyobraźnia wyżywa się na karuzelach, huśtawkach i zjeżdżalniach . [str.121] Zastanawialiście się kiedyś gdzie podziewają się nasze sny, kiedy się budzimy? Czy istnieje jakieś miejsce, gdzie one się gromadzą i czekają na odpowiedni moment, aby do nas przybyć?   A może one cały czas gdzieś wędrują w naszym umyśle, do jakiej składnicy snów, którą nosimy w sobie? A co się stanie, gdy coś nagle wyrwie nas z głębokiego snu? Co się wtedy dzieje? Wszystko znika, próbujemy sobie przypomnieć jakieś skrawki, ale całość nam się plącze, a następnie – najczęściej – sen wywietrzeje z głowy. A jeśli w naszym śnie były jeszcze jakieś inne osoby, te które znamy na co dzień, co się z nimi dzieje? Próżnia, bezsenna pustka, tajemnicza sfera półcienia, gdzie ład i porządek

„Ania z Avonela” Lucy Maud Montgomery

Grafika
Wydawnictwo: Biblioteka Akustyczna wydanie: audiobook, sierpień 2013 przekładz: Ewa Łozińska-Małkiewicz Czas nagrania: 9 godz. 58 min Nadal jestem w kręgu powieści dla młodzieży. Tym razem powrót do lat młodzieńczych. Ania Shirley należy do moich ulubionych bohaterek literackich i to z kilku powodów. Po pierwsze, ze względu na ogromnie podobieństwo zewnętrze -piegi, rude włosy, jak i wewnętrzne - wrażliwość i parę innych cech.  Mając naście lat zmagałam się z takimi samymi dylematami co Ania. Piegi i rudości były dla mnie zmorą. I podobnie jak Ania przeżywałam z tego powodu katusze. Po drugie - imię Diana - mój drugi kompleks z dzieciństwa. Jeszcze parę lat temu, no dobra paręnaście, było to rzadkie imię. Dlatego przedstawiając się zawsze miałam wrażenie, że wychodzę na dziwoląga, a tu nagle czytam powieść, gdzie najlepsza przyjaciółka Ani, ma na imię tak samo jak ja. Jakież było moje zaskoczenie, że nie ja jedna J Teraz, śmieję się z tych mich dylematów i problemów

„CzarLa. Poszukiwacze” Tony DiTerlizzi

Grafika
Wydawnictwo:   Znak Emotikon data wydania:  26 września 2013r. tłumaczenie:  Jerzy Kozłowski oprawa: twarda liczba stron:   472 Jeśli chcesz, aby twoje dzieci były inteligentne, CZYTAJ IM BAŚNIE. Jeśli chcesz, aby twoje dzieci były bardziej inteligentne, CZYTAJ IM WIĘCEJ BAŚNI . Te słowa, które są tu mottem, wypowiedział nie kto inny, tylko Albert Einstein. Co potwierdza fakt, że nawet umysły ścisłe są zdania, że nigdy nie wolno lekceważyć siły wyobraźni, a wrota do fantazji otwierają się przed nami zwłaszcza wtedy, kiedy czytamy baśnie. „CzarLa. Poszukiwacze” oszałamia już od pierwszych stron, ba! nawet zdań. W dużej mierze za sprawą ilustracji. Autor sam je wykonał, czerpiąc inspirację z takich pozycji, jak „Gwiezdne wojny”, „Czarnoksiężnik z Krainy Oz” i „Alicja w Krainie Czarów”. I niczym Alicja wpadamy w fantazyjny świat, pełen niezwykłych stworzeń, przygód i niebezpieczeństw .  Poznajemy Ewę. Ewę Dziewięć, dokładnie, która ma 12 lat. N

„Bracia Hioba” Rebecca Gablé

Grafika
Wydawnictwo: Esprit data wydania: 11 września 2013 tłumaczenie: Paulina Filippi-Lechowska tytuł oryginału: Hiobs Brüder oprawa: miękka ze skrzydełkami  liczba stron: 876 Są takie książki, które nas wzruszają, są takie książki, które wywołują uśmiech na ustach, są takie, dzięki którym poznajemy realia danej epoki, są takie, które zachwycają do pierwszych stron, są takie książki, w których bohaterowie staja się naszymi ulubieńcami i nie sposób się z nimi rozstać, są i takie, które sprawią, że po skończeniu czujemy żal, że to już koniec. W przypadku "Braci Hioba" mamy wszystkie te wymienienie wcześniej cechy spełnione. Rok Pański 1147, w Anglii trwa wojna domowa między cesarzową Matyldą a Stefanem z Blois. Oboje byli wnukami Wilhelma Zdobywcy. Matylda była pierwszą w linii, aby przejąć koronę. Jej ojciec kazał przyrzec lordom, że po jego śmieci przekażą jej koronę. Jednak, gdy król umarł lordowie złamali przysięgę i osadzili na tronie kuzyna Matyld