poniedziałek, 11 listopada 2013

logo




Metodą prób i błędów, nie jest to jeszcze ostateczna wersja, ale jakiś początek. Tak naprawdę potrzebuję większych zmian, dość radykalnych, ale to z czasem... Zaniedbałam swojego bloga ostatnio, nie mówiąc już o odwiedzinach i komentarzach u innych blogerów, liczba przeczytanych książek w tym roku też nie jest imponująca, ale mam zamiar to nadrobić i obiecuję poprawę :), przede wszystkim w czytaniu i komentowaniu innych blogów książkowych. 
A T. dziękuję jeszcze raz za znoszenie mojego marudzenia :)

14 komentarzy:

  1. Bardzo mi się ta zmiana wystroju podoba. I dla mnie bieżący rok jest rokiem, w którym czytam nieco mniej, za to żyję intensywniej. Życzę powodzenia w realizacji planów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super logo :) Zmiany są potrzebne. U mnie także co nieco się zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. logo świetne! ja może bym troszeczkę zmniejszyła wysokość, ale wygląda naprawdę imponująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam właśnie zamiar zmniejszyć ;)

      Usuń
  4. Ale się rozmarzyłam - uwielbiam cynamon. I czekoladę;)
    Tymczasem zapraszam do mnie: http://malinowe-wspomnienia.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się! A co myślisz o kubku czekolady z cynamonem w logo? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kubek czekolady jest w planach :) i jeszcze szpilki do tego ;)

      Usuń
  6. Zmiana wspaniała, a logo bardzo mi się podoba (te rude włosy <3 są piękne)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rude włosy są najpiękniejsze :) mówiąc nieskromnie :)

      Usuń
  7. Zmiana na plus :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to się mówi: lepsza jakość niż ilość ;) Zmiana mocno rzuca się w oczy. Sama też kiedyś takiej drastycznej dokonałam. Zmiany zresztą dobrze wpływają na... bloggera ;)
    Czekam na następne ciekawe recenzje, dzięki którym będę mogła odkryć książki jak "Rytuał babiloński". Gdyby nie recenzja na tym blogu wręcz zmuszająca mnie do jej przeczytania, pewnie do tej pory bym jej nawet nie zauważyła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Tak istotnie - nawet drobne zmiany wpływają na bloggera :)

      Usuń