poniedziałek, 21 maja 2012

"Jak przygoda, to tylko w Warszawie..."

"Jak przygoda, to tylko w Warszawie, w Warszawie,
Jak przygoda to w maju, gdy kwitną bzy
A jak tańczyć, to tylko walczyka w Warszawie,
a jak walczyk, to z panną taką jak Ty!"


Tego walczyka to oczywiście z jakimś panem, mam nadzieję ;) 
Jadę,  może zatańczę... może król Zygmunt coś szepnie mi na uszko... 
Jadę się trochę zrelaksować, zaczerpnąć innego powietrza.
Jadę, wracam w niedzielę, więc na parę dni znikam z sieci.


A może gdzieś na Saskiej Kępie będzie się przechadzał Łysiak :)
A mój sen o Warszawie właśnie się spełni...

7 komentarzy:

  1. Tego ci życzę :) spotkania swojego mistrza. Może uda ci się odwiedzić nowo odremontowane Muzeum Narodowe- ja nie miałam tego szczęścia - zabrakło kilku dni do otwarcia (byłam tydzień temu).

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę samych pozytywnych wrażeń - no i dobrej pogody xD
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Warszawa jest teraz piękna, więc mam nadzieję, że będziesz mieć same pozytywne wrażenia ze stolicy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię to miasto :) Ma swój niepowtarzalny urok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie do Warszawy nie ciągnie, ale Tobie życzę udanej podróży! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę walczyka z panem Łysiakiem. Przy tym inne wrażenia bledną:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, mimo wszystko mamy piękną stolicę.
    M.

    OdpowiedzUsuń