piątek, 1 czerwca 2012

"Bystrzaki. Jak rozwinąć niezwykły umysł Twojego dziecka" C.J. Simister

Wydawnictwo: Esprit
wydanie: 2012
format: 140x200
oprawa: miękka
liczba stron: 340




Dzieci uczą się w szkole mnóstwa rzeczy. Niestety nas system edukacji nastawiony jest na wyniki, ponieważ szkoły oceniane są na podstawie osiągnięć uczniów. Dzieci uczą się wyszukiwać oraz bezmyślnie przetwarzać poglądy i opinie innych, zamiast formować własne. Powoduje to uczenie nie dla samego uczenia, a jedynie po to, aby zdać test lub osiągnąć jak najlepszy wynik. Zabija to kreatywność i umiejętność samodzielnego myślenia, a wyrabia nawyk  schematyczności. Tak naprawdę do dzisiejszej pisemnej matury z języka polskiego w ogóle nie trzeba się uczyć, wystarczy umiejętnie trafić w "schemat odpowiedzi". 30% i  matura zdana. 

Jak więc przygotować dzieci do stawienia czoła dzisiejszemu wielkiemu, zepsutemu światu? Jak wykształcić w nich odpowiednie nawyki? Filozofowie już dawno doszli do wniosków, że podstawowym sekretem sukcesu jest posiadanie określonych cech. I trzeba znacząc je kształtować już od zalążka.

Książka ta ma posłużyć jako praktyczny, pogłębiony przewodnik. Opiera się na poglądach najwybitniejszych umysłów oraz wielu badaniach i źródłach. Opisane są w niej ćwiczenia przeznaczone dla dzieci między 4 a 16 rokiem życia. Dzieci bardzo różnią się od siebie, a rodzicie powinni znać swoje pociechy najlepiej. Autora proponuje szereg pomysłów, które trzeba pielęgnować, bo wiele rodziców robi pewne rzeczy instynktownie. Zachęcają oni dzieci do ciekawości wobec świata, w którym żyją, i zgadywania, dlaczego działa on tak, a nie inaczej. Jednocześnie rodzice pomagają w podejmowaniu właściwych decyzji i zachęcają do wytrwałości w obliczu napotykanych trudności, przynajmniej powinni. Jak jednak nie dopuścić do tego, aby ciekawość i pomysłowośc nie wygasły, jak rozwijać kreatywność i oryginalność, jak uczyć na sukcesach i porażkach, jak rozwijać wyobraźnię, czy wreszcie nauczyć umiejętności społecznych i pojmowania ryzyka? Nie ma oczywiście na to jednej, wspaniałej i skutecznej metody. Nie ma też szybkiego rozwiązania. To raczej długotrwała metoda wychowawcza, która przynosi najlepsze efekty, jeśli jest stosowana na przestrzeni lat. 

Dużym plusem książki jest indeks pomysłów do zastosowania w konkretnych sytuacjach. Taki zestaw rad w sytuacjach awaryjnych, na przykład - stoisz w korku - z reguły to stresujące, denerwujące i frustrujące, jednak można wtedy mieć w zanadrzu parę sposobów, aby rozwijać umiejętności swojego dziecka. Można to robić w każdych okolicznościach, nie uruchumiając w dziecku dzwonka alarmowego "sprawdzian", a najlepiej właśnie na spacerze, przy obiedzie, na zakupach. 

Drugi indeks zabaw i ćwiczeń odnosi się do najczęściej napotykanych problemów, czyli najlepsze pomysły dla: dzieci niepewnych, które wolą, gdy się nimi kieruje; wulkanów energii, którym trudno się skoncentrować; dzieci pomysłowych , które zatrzymują pomysły dla siebie. 

"Bystrzaki..." to pozycja warta uwagi, szczególnie dla rodziców i nauczycieli. Takich książek nigdy nie za wiele. Ale najważniejsze, w przy stosowaniu tych wszystkich ćwiczeń i zabaw, jest to, aby po prostu kochać swoje dzieci i poświęcać im jak najwięcej czasu, ponieważ ten czas jest inwestycją na całe życie dziecka i nigdy się nie zwróci. 



demotywatory.pl


Wszystkim Dzieciom, tym małym i dużym, z okazji Dnia Dziecka, 
życzę właśnie tego, 
aby poznawały świat w kolorach, 
aby na ich twarzach zawsze gościł uśmiech,
 aby zawsze świeciło im słońce.  


10 komentarzy:

  1. Ja się dołączam do życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do czwartego roku życia jeszcze nam daleko, ale już namiętnie gromadzę takie pozycje i pomysły na zabawy i nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła wszystkie wcielić w życie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo interesująca pozycja
    pomyślę nad nią

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawą książkę opisałaś. Mojemu Małemu też trochę jeszcze brakuje do 4 lat, ale lepiej się przygotować zawczasu.
    Tak a propos spędzania czasu z dzieckiem, to w którymś kryminale (sic!) przeczytałam takie zdanie, że łatwiej jest teoretycznie deklarować, że jest się gotowym umrzeć dla dziecka niż w praktyce poczytać mu książeczkę 15 minut dziennie.
    Do życzeń również się dołączam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To książka, którą z chęcią bym poznała. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja córka po wakacjach zaczyna gimnazjum, więc już na ten przewodnik za późno, ale będę go miała na uwadze dla synka kuzynki:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny demotywator :)
    Czytałam tę książkę i również uważam, że zasługuje na uwagę. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy to większość rodziców nie ma czasu dla swoich pociech i nie zwracają uwagi, co one robią (a najczęściej sami podsuwają dzieciom gry komputerowe, albo bajki na DVD...). Propozycje zabaw, które podała autorka, są naprawdę świetne :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się nad tą książeczką, ale ostatecznie z niej zrezygnowałam. Teraz żałuję. Tym bardziej, że w najbliższym czasie ta książeczka może się okazać bardzo przydatna dla mnie. :)

    Co do Twojej opinii o maturze z polskiego - mogę się tylko podpisać... Właśnie jestem po... Na szczęście mam wspaniałą polonistkę, która zadbała o to, bu nauczyć mnie myślenia schematycznego kiedy trzeba (na maturze), ale jednocześnie nie zabijać kreatywności... :) Niemniej jednak ta matura to jakaś pomyłka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście teraz wszystko zależy od nauczyciela. Jeżeli jest z pasją i wyjdzie poza schematy (czyli poza program nauczania) wtedy można mówić o sukcesie.

      Usuń
  9. Myślałam nad zdobyciem tej książki, ponieważ mogłaby przydać się w mojej przyszłej pracy. Chyba warto po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń